Cellulit spędza Ci sen z powiek, a Ty nie wiesz już, po co sięgnąć. Masażery, kremy wszelkiego rodzaju, wałki do masażu – wszystko się miesza. Najnowszy gadżet na rynku: aspirator antycellulitowy. Czym dokładnie jest i czy naprawdę pomaga pozbyć się nieestetycznych wgłębień?
Czym jest aspirator antycellulitowy?
To urządzenie składające się z uchwytu, komory ssącej przypominającej bańkę, a niekiedy również ze zintegrowanych wałków. Zasada działania jest prosta: aspirator chwyta fałd skóry, a następnie za pomocą uchwytu wykonuje się masaż, powoli przesuwając komorę ssącą po obszarze do pielęgnacji. Jeśli urządzenie wyposażone jest w wałki, masaż aspiratorem antycellulitowym przypomina technikę masażu palper-rouler :
- Ruch ugniatania lub szczypania poprzez ssanie
- Ruch toczenia dzięki masażowi wałkami i przesuwaniu komory ssącej
Aspirator antycellulitowy to jednak jedynie domowa wersja dobrze znanej terapii: wakuoterapii, czyli depresoterapii. To technika masażu znana fizjoterapeutom, oparta na zasadzie pobudzania mikrokrążenia. Stosuje się ją przede wszystkim w leczeniu obrzęków związanych z zatrzymaniem wody w organizmie, ale sprawdza się również przy redukcji skurczów, łagodzeniu przykurczów mięśniowych czy bólu stawowo-kostnego. Wykorzystywana jest także w dermatologii, aby przyspieszyć proces gojenia się skóry. Z czasem medycyna estetyczna przejęła tę metodę w celu leczenia cellulitu.
Czy aspirator antycellulitowy naprawdę działa?

Wakuoterapia oddziałuje na składowe cellulitu:
- Pobudza krążenie krwi i limfy. Ssanie wywołuje napływ płynów, a mechaniczny ruch tam i z powrotem umożliwia ich drenaż. Głębsze warstwy naskórka są mniej obciążone toksynami, a dotlenienie komórek zostaje zoptymalizowane.
- Usuwa wodę uwięzioną w tkankach, dzięki uniesieniu skóry. Przynosi więc korzyści w przypadku cellulitu wodnego.
- Poprzez głęboką stymulację, powoduje opróżnienie adipocytów z zawartości tłuszczowej. Może być zatem skuteczną techniką w walce z cellulitem tłuszczowym.
- Uelastycznia tkankę łączną i wzmacnia włókna elastyczne skóry właściwej, redukując efekt fibrotyczny typowy dla cellulitu włóknistego.
Jest więc skuteczna w redukcji efektu skórki pomarańczowej cellulitu, gdy stosowana jest regularnie i długoterminowo. Można zatem śmiało założyć, że aspirator antycellulitowy przyniesie pozytywne efekty w walce ze skórką pomarańczową. Warto zaznaczyć, że wakuoterapia, a co za tym idzie aspirator antycellulitowy, może być stosowana na większości partii ciała: na udach i nogach, w okolicach talii (cellulit na brzuchu lub biodrach), a także w konkretnych miejscach, takich jak ramiona czy kolana.
Aspirator czy bańka antycellulitowa: co wybrać?

Powiedzmy wprost: aspirator czy bańka antycellulitowa – efekty są dokładnie takie same!
Oczywiście, jeśli mówimy o ręcznej bańce, takiej jak nasza mała Ventouse Cellublue, nie jest ona wyposażona w silnik. Ruch ssący należy wykonać samodzielnie, lekko ściskając podstawę bańki. Mimo to jest ona bardzo skuteczna na wszystkie rodzaje cellulitu i stała się niezastąpionym klasykiem wśród masaży antycellulitowych w domu, dzięki intuicyjnej i szybkiej obsłudze.
Trzeba jednak przyznać, że między aspiratorem antycellulitowym a naszą Elektryczną Bańką na Cellulit nie ma praktycznie żadnej różnicy pod względem działania ani efektów. Różnią się jedynie specyfikacjami technicznymi. Niektóre aspiratory antycellulitowe wyposażone są w diody LED i wykorzystują światło pulsacyjne do walki z cellulitem. Nasza Elektryczna Bańka stawia natomiast na technologię elektrostymulacji. To sprawdzona metoda z wymiernymi efektami. Elektrostymulacja jest dziś stosowana w wielu dziedzinach (medycznej, sportowej, estetycznej), ponieważ delikatnie pobudza głębokie mięśnie, jednocześnie przyspieszając mikrokrążenie. Nasza Elektryczna Bańka czerpie z tego, co najlepsze – i daje to odczuć: 96% osób, które ją wypróbowały, poleca ją dalej, co czyni ją jednym z naszych bestsellerów!
Możesz więc sięgnąć po aspirator antycellulitowy, by pozbyć się nieestetycznych wgłębień. Wiedz jednak, że nasze bańki sprawdzą się równie dobrze. Pamiętaj też, że skuteczna walka z cellulitem wymaga połączenia regularnego masażu ze zdrowym stylem życia: dietą zróżnicowaną i zbilansowaną, regularną aktywnością fizyczną oraz odpowiednim nawodnieniem – wodą, herbatkami ziołowymi, a nawet preparatem drenującym (takim jak nasz!).
Jakie są alternatywy dla aspiratora antycellulitowego?
Teraz wiesz już wszystko o wakuoterapii. Ale czy istnieją inne metody pozwalające pozbyć się cellulitu? Oczywiście!
- Manualny palper-rouler, wykonywany w gabinecie lub przez fizjoterapeutę, to najbliższa alternatywa pod względem zasady działania. Opiera się dokładnie na tym samym mechanizmie, tyle że wykonywany jest rękami. Gesty są identyczne: uniesienie fałdu skóry, a następnie ruch ślizgowy, który rozbija tkankę tłuszczową i pobudza drenaż.
- Inne masaże mogą również zastąpić aspirator antycellulitowy. Warto wymienić:
- maderoterapię, która wykorzystuje drewniane przyrządy do modelowania sylwetki, ujędrniania skóry i pobudzania krążenia żylno-limfatycznego;
- hydromasaż, polegający na aplikowaniu wody pod ciśnieniem w celu stymulacji mikrokrążenia i redukcji obrzęków typowych dla cellulitu (zwłaszcza wodnego);
- drenaż limfatyczny, skierowany przede wszystkim do osób zmagających się z zatrzymaniem wody w organizmie;
- metody inspirowane tradycyjną medycyną chińską, takie jak akupunktura czy refleksologia;
- zaawansowane techniki medycyny estetycznej, takie jak radiofrekvencja czy fale uderzeniowe, szczególnie skuteczne w przypadku głębokiego cellulitu – choć również droższe.


