Te przeklęte kilogramy! Zauważasz, że przybierasz na wadze, ale nie potrafisz wyjaśnić dlaczego. Czy można tyć bez wyraźnego powodu? A może przyrost masy ciała zawsze ma swoją przyczynę – i jeśli tak, to jaką?
Sommaire
Dlaczego tyję?
Wyjaśnijmy to od razu: nie tyje się bez powodu. Zawsze istnieje jakaś przyczyna – metaboliczna lub związana ze stylem życia. Czasem to drobiazgi, które w połączeniu dają zaskakujący efekt. Oto najczęstsze powody, dla których przybieramy na wadze, często nawet tego nie zauważając.
Powód nr1: regularne spożywanie alkoholu
Nie pijesz często, ale nigdy nie odmawiasz sobie kieliszka. Aperitif tu, urodziny tam. Wiedz, że pod koniec roku rachunek może być wysoki. Bo tak – alkohol tuczy:alkohol tuczy:
- Jest bardzo kaloryczny – jeden gram etanolu to aż 7 kcal, czyli więcej niż gram cukru stołowego.
- Cukier zawarty w alkoholu jest dla organizmu zupełnie bezużyteczny – mówimy o pustych kaloriach. Trudno go metabolizować, obciąża wątrobę i jest bezpośrednio magazynowany w postaci tłuszczu trzewnego.
- Alkohol zaburza uczucie sytości i skłania do jedzenia więcej, niż potrzeba.
- Wpływa na wybory żywieniowe i wzmaga apetyt na produkty tłuste i słone.
Jeśli masz wrażenie, że tyjesz, być może winne jest spożycie alkoholu. Wiesz już, co robić…
Powód nr2: siedzący tryb życia

Uwielbiasz leniwe wieczory w domu. Sport oglądasz chętnie – w telewizji. Na każdy wyjazd bierzesz samochód. Krótko mówiąc: za mało się ruszasz. Siedzący tryb życia sprzyja nie tylko nadwadze, ale i pogorszeniu zdrowia – grozi cukrzycą, podwyższonym cholesterolem, zwiększonym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych, a nawet nowotworów. Brak aktywności fizycznej to bez wątpienia jedna z głównych przyczyn gromadzenia się zbędnych kilogramów. Aby przerwać ten błędny krąg, warto wprowadzić ruch do codziennego życia:
- Zostaw samochód w garażu i przemieszczaj się pieszo lub rowerem. To najprostszy sposób, by się ruszać i spalać kalorie. Nawet krótkie trasy robią różnicę…
- Odkryj aktywności, które sprawiają ci radość: zabawa z psem, ogrodnictwo, taniec ze znajomymi, jazda na hulajnodze, spacery po mieście…
- Znajdź sport , który naprawdę lubisz – wybór jest ogromny, więc na pewno coś cię zainspiruje.
- Ćwicz z przyjemnością: jeśli sport jest dla ciebie przykrym obowiązkiem, szybko z niego zrezygnujesz.
Powód nr3: złe wybory żywieniowe
Porady dotyczące odżywiania zdają się cię nie dotyczyć. Jesteś przekonana, że jesz zdrowo, i nie widzisz w tym powodu do tycia. A jednak to, co wydaje się właściwe, niekoniecznie takie jest. Zbilansowana i urozmaicona dieta powinna dostarczać organizmowi makro- i mikroskładników niezbędnych do optymalnego funkcjonowania. Zgodnie z zaleceniami ANSES i WHO powinna zawierać:
- Węglowodany – ok. 55%
- Tłuszcze – ok. 30–35%
- Białka – ok. 10–15%
- Witaminy i minerały niezbędne dla organizmu
- Odpowiednią ilość wody (1,5 do 2 litrów dziennie)
- Błonnik
Warto zaznaczyć, że tłuszcze powinny być głównie jedno- i wielonienasycone, węglowodany – złożone i o niskim indeksie glikemicznym, a białka – chude. Należy ograniczyć spożycie soli, cukru i tłuszczów nasyconych, stawiając na świeże produkty. Być może warto przeanalizować całą swoją dietę i znaleźć źródła zbędnych kalorii odpowiedzialnych za przyrost wagi. Przepadasz za gotowymi daniami? Nie możesz odmówić sobie croissanta na śniadanie? Jesteś zagorzałą fanką sera i jesz go przy każdym posiłku? Kanapki z kremem czekoladowym to twój ulubiony podwieczorek ? Nie ma tu żadnej tajemnicy: nie tyje się bez powodu, a twoim może być skłonność do złych wyborów żywieniowych.
Powód nr4: nawyk sięgania po gotowe dania

To nawiązanie do poprzedniego punktu: nie lubisz gotować. A może wieczorami brakuje ci po prostu energii, żeby stanąć przy kuchni. Efekt: regularnie wyciągasz z zamrażarki gotowe danie, podgrzewasz je w mikrofalówce i pochłaniasz przed telewizorem. Albo masz zły nawyk zamawiania jedzenia na wynos – wystarczy kilka kliknięć w telefonie. Główny problem tych szybkich rozwiązań: nie masz żadnej kontroli nad tym, co jesz. Ani nad wielkością porcji, ani nad sposobem przyrządzenia, ani nad jakością składników. Możesz być pewna, że ten wygodny nawyk lenistwa jest przyczyną twojego przyrostu wagi. Szczupłe osoby lubią jeść równie mocno jak ty, ale zadają sobie trud gotowania. Aby nie tyć, warto zakasać rękawy i wziąć się za gotowanie. Nie musi to być skomplikowane ani czasochłonne – przygotowanie smacznych potraw bywa zaskakująco proste. Zajrzyj po przepisy do internetu lub skorzystaj z naszych poradników kulinarnych, takich jak nasz Przewodnik 50 Łatwych Przepisów na Smukłą Sylwetkę lub nasz Przewodnik 50 Przepisów na Smukłą Sylwetkę w mniej niż 20 minut.
Powód nr5: zły sen
Czy sen ma wpływ na wagę? Jak najbardziej! W nocy nasz organizm wcale nie odpoczywa całkowicie:
- Spala kalorie niezbędne do podtrzymania funkcji życiowych.
- Reguluje wiele hormonów związanych z wagą – w tym grelinę, hormon głodu, oraz leptynę, hormon sytości.
- Metabolizuje węglowodany z pożywienia, przygotowując organizm do aktywności fizycznej i umysłowej następnego dnia.
Jeśli śpisz za mało lub nieregularnie, cały ten mechanizm się rozregulowuje. Magazynujesz więcej, twoje odczucia głodu i sytości są zaburzone… i tyjesz. Aby zapobiec przyrostowi masy ciała, zadbaj o jakość snu. Kładź się wcześnie i o stałych porach (nawet w weekendy), śpij w chłodnym, przewietrzonym pokoju, zadbaj o ciszę i ciemność w nocy… Spokojny, regenerujący sen to mniej kilogramów!
Powód nr6: podjadanie

Twoją słabością jest zaglądanie do lodówki lub szafki co dwie godziny. Tymczasem podjadanie to wróg numer 1 szczupłej sylwetki. Ciągłe jedzenie przez cały dzień męczy narządy trawienne i zmusza organizm do nieustannego wydzielania insuliny. Do tego dochodzą kalorie, które pod koniec dnia sumują się do zaskakująco wysokiej liczby. Spróbuj znaleźć przyczynę podjadania: prawdziwy głód czy ochota na jedzenie? W pierwszym przypadku być może twoje posiłki są źle skomponowane – warto zadbać o lepsze odżywianie. Jeśli to raczej ochota, warto zastanowić się głębiej i sprawdzić, dlaczego sięgasz po jedzenie (nuda, stres, smutek, frustracja, złość). Kilogramy emocjonalne nie są nieuchronne – możesz poprosić o pomoc dietetyka, lekarza lub psychologa.
Powód nr7: stres
Stres to kolejna przyczyna tycia. Może prowadzić do podjadania, o czym już wspomniano, ale może też wywoływać nadmierne wydzielanie kortyzolu. Co to takiego? To hormon naturalnie produkowany przez organizm, który pomaga radzić sobie z chwilowymi sytuacjami stresowymi (przebudzenie, szybkie zapamiętywanie, nagłe sytuacje). Jednak przy przewlekłym stresie kortyzol jest wydzielany nieustannie, co może wpływać na wagę. Stymuluje bowiem produkcję insuliny, która sprzyja magazynowaniu tłuszczu. Aby uniknąć przyrostu masy ciała, warto nauczyć się zarządzać stresem: unikaj sytuacji wywołujących lęk, sięgaj po relaksację, medytację, zadbaj o organizację dnia… Istnieje wiele sposobów, by wyrwać się z tego błędnego koła.
Powód nr8: leki

Niektóre leki, takie jak kortykosteroidy, źle dobrana antykoncepcja hormonalna, hormonalna terapia zastępcza, beta-blokery czy niektóre antydepresanty, mogą powodować przyrost masy ciała. Te substancje chemiczne mają bezpośredni wpływ na równowagę hormonalną, która z kolei wpływa na skłonność organizmu do magazynowania tłuszczu. Najlepszym rozwiązaniem jest rozmowa z lekarzem prowadzącym, który może dostosować leczenie i ograniczyć związany z nim przyrost wagi.
Czy istnieje coś, co może pomóc?
Jak widzisz, zawsze istnieje powód tycia. Jeśli uda ci się go zidentyfikować i podjąć odpowiednie działania, masz duże szanse na utratę wagi. A jeśli szukasz dodatkowego wsparcia, które pomoże ci szybciej osiągnąć efekty – mamy dla ciebie rozwiązanie!
- Nasz Zestaw Kosmetyków Wyszczuplających, złożony z naszych bestsellerów kosmetycznych (kryo i nocny krem wyszczuplający, Suchy Olejek Wyszczuplający oraz Termoaktywny Krem Wyszczuplający), pozwala stworzyć kompleksową pielęgnację ciała i skutecznie redukować centymetry w newralgicznych miejscach: na udach, talii, brzuchu i pośladkach.
- Nasz Program Odchudzający, łączący suplementy diety (Kapsułki Wyszczuplające i Drenaż Wyszczuplający) z coachingiem, wspiera równomierne wyszczuplanie sylwetki na dłuższą metę.