Strona główna CellulitWszystko o cellulicie Jestem szczupła, ale mam cellulit… Dlaczego?

Jestem szczupła, ale mam cellulit… Dlaczego?

par
je suis mince mais j'ai de la cellulite

Idealnie mieścisz się w małą sukienkę, nie musisz się wyginać, żeby dopiąć rurki i ogólnie nie masz żadnych zbędnych kilogramów do zrzucenia. Tak, ale jest jedno „ale”: masz cellulit! Niechciane grudki postanowiły zadomowić się na łydkach, udach albo kostkach. Dlaczego? I jak pozbyć się cellulitu, kiedy jest się szczupłą? Wszystko wyjaśniamy.

Cellulit nie jest związany z wagą

cellulite poids minceCellulit nie oszczędza nikogo: kobiet o pełniejszych kształtach, szczupłych, wysokich, niskich, młodych i mniej młodych… Dotyczy aż 9 na 10 kobiet! Rzeczywiście, cellulit nie musi być związany z nieprawidłową dietą, która z kolei jest główną przyczyną nadprogramowych kilogramów.

Cellulit u osób szczupłych to często cellulit wodny, czyli cellulit związany z zaburzonym krążeniem krwi i limfy. A problemy z krążeniem nie mają nic wspólnego z wagą! Często pojawiają się z powodu dziedziczności, zaburzeń hormonalnych, przyjmowania niektórych leków, nadmiaru soli w diecie albo długotrwałego unieruchomienia (na przykład gdy siedzi się bez przerwy 8 godzin w biurze). Gdy krążenie krwi i limfy nie działa optymalnie, organizm ma trudności z usuwaniem toksyn, tłuszczów i produktów przemiany materii zgromadzonych w tkankach. Efekt? Naczynia są coraz bardziej uciskane, kończyny puchną i pojawia się cellulit wodny!

Co więcej, można mieć szczupłą, ale mało jędrną sylwetkę! Niektóre kobiety noszą rozmiar 36, a mimo to mają pod skórą nagromadzoną tkankę tłuszczową z powodu diety zbyt bogatej w tłuszcze i cukry. Te nagromadzone tłuszcze dają efekt „wiotkiej skóry” i sprawiają, że pojawia się cellulit tłuszczowy.

Jak widzicie, dziewczyny, można być szczupłą i mimo to zmagać się z cellulitem!

Jak pozbyć się cellulitu, kiedy jest się szczupłą?

cellulite mince que faireTo, że jest się szczupłą, nie znaczy, że nie chce się wypowiedzieć wojny grudkom! Aby odzyskać jędrną, gładką i sprężystą skórę, warto już dziś wprowadzić kilka prostych nawyków. Oto one:

Unikaj palenia i alkoholu!

Papierosy i alkohol mają negatywny wpływ na krążenie krwi. Mogą nasilać zatrzymywanie wody i związany z nim efekt skórki pomarańczowej. Dym papierosowy zmniejsza przepływ krwi i zaburza produkcję kolagenu. Z kolei nadmierne spożycie alkoholu stymuluje w organizmie produkcję substancji tłuszczowych.

Ogranicz sól, pij więcej wody i wybieraj produkty wspierające drenaż!

Aby ograniczyć cellulit, gdy jesteś szczupła, bardzo pomocne może być radykalne zmniejszenie spożycia soli, która sprzyja zatrzymywaniu wody, lepsze nawodnienie, by skuteczniej usuwać toksyny, oraz włączenie do jadłospisu produktów detoksykujących i wspierających drenaż , które pomogą organizmowi usprawnić drenaż tkanek. Możesz również sięgnąć po suplementy diety, dzięki którym każdego dnia dostarczysz organizmowi składników wspierających walkę z cellulitem i zatrzymywaniem wody.

Stosuj kuracje roślinne

Wybieraj rośliny znane ze swoich właściwości wspierających napięcie naczyń, czyli poprawiających krążenie krwi i limfy. Należą do nich czerwona winorośl, ruszczyk kolczasty czy kasztanowiec.

Masuj ciało metodą palpate-roll!

Skuteczna przy wszystkich rodzajach cellulitu, zarówno u kobiet o pełniejszych kształtach, jak i tych bardzo szczupłych, metoda palpate-roll to zdecydowanie rozwiązanie, którego nie może zabraknąć w walce z grudkami. Oprócz poprawy krążenia krwi masaże te pomagają rozbić nagromadzone komórki tłuszczowe odpowiedzialne za cellulit. Aby zwiększyć ich skuteczność, sięgnij po kompletną metodę z bańką Cellublue.

Postaw na sporty wodne.

Jeśli chcesz ograniczyć cellulit mimo szczupłej sylwetki, sporty wodne to strzał w dziesiątkę! Masaż zapewniany przez ruch w wodzie, naturalnie większy opór i efekt cardio doskonale wspierają krążenie i pomagają redukować nagromadzony tłuszcz.

Jeśli zastosujesz te proste wskazówki, już wkrótce będziesz mogła cieszyć się szczupłą sylwetką i gładszą skórą, dziewczyny!

VOUS AIMEREZ AUSSI...

Zostaw komentarz