Odliczanie do wyjścia w stroju kąpielowym już trwa: masz dwa tygodnie, by poczuć się lepiej w swoim ciele. Tymczasem odbicie w lustrze nie poprawia Ci humoru: lekko wystający brzuszek nad szortami, uda trochę zbyt „komfortowe”, pośladki bez energii… Weź się w garść, nic nie jest nie do przejścia! Skorzystaj z kilku naszych wskazówek, które pomogą Ci odzyskać harmonijną sylwetkę już w dwa tygodnie!
Sommaire
Wskazówka 1: bez dramatyzowania!
- Przestań się obwiniać: powtarzanie sobie, że „to wszystko Twoja wina” albo że nie trzeba było wczoraj sięgać po kolejny kawałek ciasta czekoladowego, nic nie daje. Zamiast tego spróbuj stać się najlepszą wersją siebie. Bez pozytywnego nastawienia trudno ruszyć naprzód!
- Przestań porównywać się do innych: zdystansuj się od wyretuszowanych zdjęć. Takie idealne ciała nie istnieją w prawdziwym życiu!
- Postaw na swoje atuty: Twoja talia jest nieco pełniejsza? Być może, ale za to biust wygląda absolutnie zjawiskowo!
- Wyznaczaj realne cele: nie, jeśli nosisz rozmiar 42, raczej nie wskoczysz w 36 w dwa tygodnie — chyba że kosztem dobrego samopoczucia. Lepiej skup się na większej jędrności i poprawie ogólnego wyglądu sylwetki, zamiast kurczowo trzymać się liczby, która sama w sobie niewiele znaczy!
Wskazówka 2: ruszaj się!
Nie ma cudów: jeśli chcesz wysmuklić sylwetkę w dwa tygodnie, trzeba się poruszać! Sport to absolutna podstawa, jeśli chcesz odzyskać lekkość i jędrność. Dlatego:
- Wybierz sport, który naprawdę Ci odpowiada: jeśli zmuszasz się do biegania, choć tego nie znosisz, szybko się zniechęcisz! A wtedy po marzeniach o wymarzonej sylwetce!
- Zaplanuj 2–3 dłuższe treningi w tygodniu: ciało zwykle potrzebuje chwili, by wejść w rytm wysiłku. Postaw na sesje wytrzymałościowe, czy to bieganie, marsz, pływanie czy rower.
- Nie lekceważ małych wysiłków: spacer po kolacji, schody zamiast windy, rozmowy telefoniczne podczas chodzenia, wyjście z psem. Na pierwszy rzut oka to drobiazgi, ale na sylwetkę wpływają bardziej, niż myślisz!
Wskazówka 3: masuj się!
Do swoich postanowień dodaj chwilę przyjemności, w której zadbasz o siebie. Codzienny automasaż pomaga się odprężyć, na nowo oswoić własne ciało i spojrzeć na nie z większą życzliwością. Dodatkowo niewielkie akcesoria do masażu mogą pomóc Ci zadbać o bardziej harmonijną sylwetkę w dwa tygodnie:
- Mowa o bańce, której nie trzeba już przedstawiać: codzienny masaż (zaledwie 3 minuty na strefę) pomoże Ci odzyskać jędrność i sprężystość. Efekt zasysania bańki odtwarza masaż typu palper-rouler, ceniony przy nierównej strukturze skóry.
- Urządzenie wyszczuplające, sprzymierzeniec codziennej pielęgnacji, który wspiera masaż dzięki wysokim wibracjom.
Wskazówka 4: pij!
Ale nie byle co! Oczywiście wodę, bo właśnie tego potrzebuje Twoje ciało. Spokojnie: wypijanie 1,5 do 2 litrów wody dziennie nie musi oznaczać uczucia zatrzymania wody. Wręcz przeciwnie — organizm ma tendencję do gromadzenia jej, gdy dostaje jej za mało.
Przede wszystkim unikaj alkoholu, pełnego cukru. Podobnie jest z napojami gazowanymi, wodami smakowymi i gotowymi napojami kupowanymi w sklepach (często bardzo słodkimi, także przez ukryte cukry).
Poranna kawa jest jak najbardziej dozwolona. Herbata (najlepiej zielona) i napary ziołowe również są mile widziane. Jeśli chcesz poczuć się lżej w dwa tygodnie, możesz też sięgnąć po napoje drenujące, takie jak nasz draineur cellulite (energetyzujący i pobudzający).
Wskazówka 5: stop nadmiarom!
Koniec z zarywaniem nocy, podjadaniem i śmieciowym jedzeniem. Jeśli marzysz o świetnej sylwetce, warto:
- Spać! To moment, w którym ciało odpoczywa i odzyskuje równowagę. Naprawdę opłaca się oddać w objęcia Morfeusza!
- Skończyć z niepotrzebnym podjadaniem! To często skutek pomijania posiłków lub źle zbilansowanej diety (które wywołują napady głodu), stresu albo jedzenia pod wpływem emocji. Warto zapanować nad tymi drobnymi potknięciami, by łatwiej wrócić do równowagi.
- Pożegnać śmieciowe jedzenie ! O junk food najlepiej zapomnieć od razu! Pełne soli, cukru i tłuszczów trans, nie wnosi do jadłospisu niczego wartościowego.
Wskazówka 6: odstresuj się!

Stres to wróg smukłej i pełnej energii sylwetki. Gdy jest go za dużo, często trudniej utrzymać równowagę i dobre nawyki. Dlaczego?
- Stres może wpływać na poczucie ciężkości i sprzyjać pojawianiu się niedoskonałości skóry
- Stres może wywoływać kompulsywne jedzenie — tak zwane kilogramy emocjonalne
Jeśli więc chcesz w dwa tygodnie poczuć się lepiej w swoim ciele, naucz się oddychać, zatrzymywać, odpoczywać i łapać świeże powietrze. Możesz też postawić na codzienną sesję jogi i medytacji, by odzyskać wewnętrzny spokój!
Wskazówka 7: jedz zdrowo i w równowadze!
No i jesteśmy. Domyślałaś się tej wskazówki, prawda? Nie poczujesz się świetnie w swoim ciele bez odrobiny uwagi poświęconej temu, co masz na talerzu. Przede wszystkim nie pomijaj posiłków — organizm szybko Ci to „przypomni” przy kolejnym. Lepiej postawić na zbilansowany sposób odżywiania, w którym każdy produkt ma swoje miejsce. Zwłaszcza:
- Stawiaj na domową kuchnię, bo wiesz, co się w niej znajduje.
- Jedz dużo warzyw do woli, owoce z umiarem i stawiaj na kolory! Twoje ciało potrzebuje błonnika, witamin, minerałów i mikroelementów.
- Wybieraj chude białka (drób, ryby) oraz białka roślinne (rośliny strączkowe), aby wspierać formę i masę mięśniową.
- Nie rezygnuj z węglowodanów, najlepiej złożonych i spożywanych w pierwszej części dnia.
Ostatnia rada:
Nigdy nie zapominaj, że wymarzone ciało to przede wszystkim ciało, w którym dobrze się czujesz. Jeśli jesteś szczęśliwa, Twoje ciało też to pokaże!


