Zima na dobre zagościła w naszym życiu, a wraz z nią raclette, fondue, czekolady i inne wysokokaloryczne przysmaki – szczerze mówiąc, niezbyt przyjazne dla sylwetki i zdrowia! A najgorsze dopiero przed nami… Za miesiąc ruszają świąteczne biesiady! Żeby przygotować ciało na ten wyjątkowy czas, zapobiec odkładaniu się tłuszczu i powstawaniu cellulitu, już teraz wdrażamy plan detoksykacji!
Pijemy, pijemy i jeszcze raz pijemy!
Aby usunąć toksyny, tłuszcze i zbędne produkty przemiany materii, wspomóc trawienie, zwalczyć cellulit i zapobiec zatrzymywaniu wody w organizmie – trzeba pić! Ale uwaga, drogie Panie, nie każdy napój jest tu wskazany… Odstawiamy alkohol (tak, odłóżcie ten kieliszek białego wina do raclette), napoje gazowane, soki owocowe i ogólnie wszystkie przemysłowe napoje pełne cukru! Oczywiście zostaje woda niegazowana, ale stawiamy przede wszystkim na napary antycellulitowe i herbatę. Dobrze dobrana herbata to prawdziwy sprzymierzeniec w odchudzaniu i detoksykacji: może wspomagać spalanie tłuszczu, ułatwiać trawienie i dawać niesamowite uczucie lekkości! Tak właśnie działa herbata odchudzająca Cellublue, która dzięki wyjątkowemu, w 100% naturalnemu składowi pomaga wyszczuplić sylwetkę i eliminować toksyny.
Dla optymalnego efektu detoksu możesz pić 3 filiżanki herbaty odchudzającej dziennie i uzupełniać ten nawyk wodą niegazowaną oraz wodą z cytryną (najlepiej rano). Cel? Osiągnąć 1,5 do 2 litrów wody dziennie!
Odchudzamy posiłki

Stawiamy na sporty detoksykujące
Wiemy, że aktywność fizyczna jest niezbędna do odchudzania, walki z cellulitem i utrzymania dobrego zdrowia. Ale sport to również doskonały sposób na oczyszczenie organizmu. Ćwicząc, dotleniasz mięśnie, wspierasz krążenie krwi, drenażujesz toksyny i odpady oraz poprawiasz trawienie. Do najskuteczniejszych sportów detoksykujących należą m.in. Bikram Yoga, sporty wodne, jazda na rowerze i trening siłowy.
Sięgamy po suplementy diety

Dzięki tym prostym wskazówkom dotrzesz do świąt czując się lekko – zarówno w ciele, jak i w głowie!