Strona główna CellulitSposoby na cellulitDieta antycellulitowa 11 produktów, przed którymi naprawdę warto mieć się na baczności!

11 produktów, przed którymi naprawdę warto mieć się na baczności!

par
aliments dont on ne se méfie pas assez

Kiedy zwracamy uwagę na wagę i chcemy schudnąć oraz zmniejszyć widoczność cellulitu, często mamy nawyk dzielenia produktów spożywczych na dwie duże kategorie: te, które sprzyjają sylwetce, i te, które jej nie sprzyjają. O ile dobrze wiemy, że niektóre produkty jedzone w nadmiarze sprzyjają tyciu i mogą pogłębiać efekt „skórki pomarańczowej”, jak potrawy smażone, wędliny czy fast food ogólnie, o tyle czasem mylimy się co do produktów, które wydają się zdrowe , a w rzeczywistości wcale nie są aż tak korzystne…

Aby pomóc Ci dokonywać właściwych wyborów, skutecznie schudnąć i zmniejszyć widoczność cellulitu, poznaj dziś 11 fałszywych sprzymierzeńców szczupłej sylwetki!

Orzechy i suszone owoce

Często poleca się je jako przekąskę przed treningiem, ponieważ orzechy i suszone owoce świetnie pomagają szybko uzupełnić energię. Jednak w postaci suszonej owoce są wyjątkowo bogate w cukry i stają się znacznie bardziej kaloryczne. Orzechy z kolei zawierają dużo (dobrych) tłuszczów. Lepiej więc nie zjadać całej paczki i ograniczyć się do małej garści, aby nie przybierać na wadze!

Płatki śniadaniowe – jedne z produktów, na które naprawdę warto uważać

aliments dont on ne se méfie pas assez céréalesNie mówimy tu o czekoladowych płatkach czy tych przeznaczonych dla dzieci, ale o przemysłowo produkowanych płatkach określanych jako „fit” lub „healthy”. Tak, dziewczyny – nawet musli, które wydaje się tak korzystne, albo płatki reklamowane jako sprzyjające szczupłej sylwetce, są często pełne cukru… A jak wiecie, nadmiar cukru odkłada się w postaci tkanki tłuszczowej i może wpływać na widoczność cellulitu! Aby nie dać się złapać w tę pułapkę, warto dokładnie czytać etykiety przed zakupem albo, jeszcze lepiej, przygotować samodzielnie domowe musli.

Bezy – wcale nie tak lekkie, jak się wydaje

Lekkie i puszyste, często uchodzą za idealny deser, jeśli chcemy uniknąć przybierania na wadze. Trzeba jednak uważać: mimo swojego „dietetycznego” wizerunku beza składa się w rzeczywistości w 50% z… cukru, czyli jednego z największych wrogów szczupłej sylwetki! Aby nie pogarszać widoczności cellulitu, lepiej zachować umiar w sięganiu po bezy.

Kokos

aliments dont on ne se méfie pas assez noix de cocoPrzedstawiany jako jeden z produktów healthy, które warto dodawać do wszystkich śniadań i deserów, kokos także zasługuje na odrobinę ostrożności, jeśli nie chcesz sprzyjać rozwojowi cellulitu i odkładaniu się kilogramów. Jest bowiem naturalnie bogaty w tłuszcze i cukry. Szczypta w zupełności wystarczy, by cieszyć się jego zaletami!

Sucharki

Sucharki na śniadanie to, podobnie jak przemysłowe musli, niezbyt dobry pomysł! Są zbyt słodkie i kaloryczne, a przy tym nie sycą na długo. Jest więc duże ryzyko, że zgłodniejesz jeszcze przed lunchem i sięgniesz po przekąski… A podjadanie często idzie w parze z przybieraniem na wadze i większą widocznością cellulitu! Lepiej wybrać świeże lub lekko opieczone pieczywo z odrobiną masła orzechowego, na przykład.

Chleb tostowy

aliments dont on ne se méfie pas assez pain de mieChleb tostowy jest trochę jak sucharki czy musli: wygląda niewinnie i praktycznie, ale należy do produktów, które dobrze maskują swoje wady! Często zawiera sporo cukru i tłuszczu, co nadaje mu miękką, lekko brioche’ową strukturę. Jeśli jesz go regularnie, nie będzie sprzymierzeńcem Twojej sylwetki ani skóry. Zamiast tego wybieraj prawdziwe pieczywo, najlepiej pełnoziarniste lub z ziarnami!

Produkty light – fałszywi sprzymierzeńcy szczupłej sylwetki

To klasyczna pułapka produktów rzekomo „odchudzonych”: może mniej tłuszczu, ale za to więcej cukru, by wyrównać smak! Nie bój się pełnotłustych, mniej przetworzonych produktów, które często dostarczają więcej wartościowych składników i lepiej sycą. To znacznie korzystniejszy wybór dla sylwetki i skóry!

Soki owocowe

aliments dont on ne se méfie pas assez jus de fruitsPrzemysłowe soki owocowe są bardzo często zbyt słodkie, a dodatkowo zawierają konserwanty i dodatki… Aby nie dostarczać zbyt dużej ilości cukru już od śniadania, najlepiej przygotować świeży sok samodzielnie. Jeśli nie masz czasu, możesz wybrać sok kupny, ale czytaj uważnie listę składników i postaw na wariant 100% soku!

Dania gotowe

Oprócz tego, że bywają zbyt tłuste, gotowe dania są też często zdecydowanie za słodkie. Aby to sprawdzić, wystarczy rzucić okiem na tabelę wartości odżywczych! Co więcej, zawierają również za dużo soli… Tłuszcz, cukier, sól: to niezbyt korzystne połączenie dla cellulitu i zatrzymywania wody! Najlepiej całkowicie wykluczyć takie dania z codziennej diety.

Grissini – fałszywi przyjaciele aperitifu

aliments dont on ne se méfie pas assez gressinsNa stole podczas aperitifu szybko rozpoznajemy produkty, których lepiej unikać: wędliny, słone przekąski, sery… Często jednak błędnie zakładamy, że grissini to lżejsza alternatywa! Tymczasem przemysłowo produkowane paluszki grissini bardzo często zawierają dużo oleju i błyskawicznie podnoszą liczbę kalorii! W idealnym scenariuszu lepiej je pominąć i postawić na słupki warzyw oraz domowy hummus.

Awokado

Awokado to owoc bardzo korzystny dla zdrowia i sylwetki… o ile spożywa się go z umiarem! Inspirując się fit girls, można odnieść wrażenie, że warto jeść je bardzo często – na tostach, w sałatce czy jako przystawkę – ale warto pamiętać, że awokado jest kaloryczne i bogate w tłuszcze. Aby korzystać z jego zalet bez sprzyjania przybieraniu na wadze i większej widoczności cellulitu, najlepiej nie sięgać po nie częściej niż 3 razy w tygodniu.

Nie zapominaj, dziewczyny: aby zmniejszyć widoczność cellulitu, warto połączyć zdrową dietę z regularną aktywnością fizyczną i masażami palpé-roulé. Jeśli wprowadzisz te 3 dobre nawyki, z czasem możesz zauważyć, że cellulit staje się mniej widoczny, a skóra wygląda na gładszą i bardziej jędrną!

VOUS AIMEREZ AUSSI...

Zostaw komentarz