Między niekończącymi się spotkaniami, kolejnymi wizytami czy wspólnymi zakupami ze współpracownikami, które bezlitośnie pochłaniają czas w porze lunchu, nie zawsze łatwo jest zjeść porządny posiłek w południe. A jednak lunch jest absolutnie kluczowy! To on dostarcza energii potrzebnej do dalszej pracy i pozwala wytrzymać do kolacji bez nagłej ochoty na podjadanie czy uleganie każdemu ciastku lub słodyczom, które znajdą się w zasięgu wzroku. Aby stać się mistrzynią lunchu i zachować piękną sylwetkę, oto lista błędów, których za wszelką cenę należy unikać podczas przerwy obiadowej.
Błąd nr 1 podczas lunchu: Jedzenie zbyt szybko!

Coś cię goni? Może pociąg do złapania? Nie! Dlaczego więc rzucasz się na lunch w takim pośpiechu? Posiłek pochłonięty w mniej niż 30 minut to naprawdę zły pomysł dla twojej sylwetki i żołądka. Uczucie sytości pojawia się dopiero po upływie pół godziny. Nawet jeśli jesz szybko, nie nadejdzie ono wcześniej — a to oznacza, że będziesz jeść więcej. Proste, prawda? I witaj, kłopotliwe spojrzenie w lustro i na wagę!
Sposób na wolniejsze jedzenie: odkładaj widelec między każdym kęsem. Połykanie niedokładnie przeżutych pokarmów to prosta droga do bólu brzucha, wzdęć i uczucia ciężkości… A tego zdecydowanie nie chcemy! Zwolnij więc tempo!
Błąd nr 2 podczas lunchu: Sięganie po gotowe dania!

Dni są długie, a wieczorem, gdy wracasz do domu, ogarnia cię totalne lenistwo na samą myśl o gotowaniu i przygotowaniu jutrzejszego lunchu? Prawda czy nie? W efekcie następnego dnia ulegasz pokusie gotowego dania, naszpikowanego dodatkami, często zbyt tłustego, zbyt słodkiego i zbyt słonego. To naprawdę zły wybór, jeśli chcesz nadal swobodnie wchodzić w swoje ulubione rurki! Unikaj ich, jak tylko możesz!
Sposób na zdrowsze jedzenie i oszczędności (tak, gotowe dania są drogie!): pod koniec weekendu przygotuj sobie pyszne domowe potrawy — część możesz zamrozić na cały tydzień. Twój portfel ci podziękuje, a ulubione spodnie też!
Błąd nr 3 podczas lunchu: Rezygnowanie z deseru!

Uwaga, łasuchów: nie pomijajcie deseru! To nieprawda, że zjedzone samo danie główne sprawi, że poczujesz się najedzona i lekka. Pamiętaj o tych 30 minutach, po których pojawia się uczucie sytości! Tak więc — tak, możesz sobie pozwolić na mały deser po lunchu. Uważaj jednak na porcje i na to, co wybierasz. Nie mówimy, żebyś codziennie sięgała po ekler kawowy, tartę truskawkową czy zestaw mini deserków. Nie, nie, nie! Trzy małe desery często mają więcej kalorii niż jeden! Wybieraj raczej sezonowy owoc, jogurt roślinny z suszonymi owocami lub jagodami, a od czasu do czasu pozwól sobie na kostkę gorzkiej czekolady.
Błąd nr 4 podczas lunchu: Jedzenie przed komputerem!

To bez wątpienia jeden z najgorszych błędów — i przyznajmy szczerze, popełnia go wiele z nas! Jemy szybko, za szybko, nawet nie delektując się tym, co mamy na talerzu. Czas to zmienić! Siedzisz przed komputerem od rana — daj oczom i głowie odpocząć! Oderwij wzrok od ekranu, wyjdź na świeże powietrze, zrób sobie 10–15 minut spaceru. Ten mały zastrzyk energii zrobi ci tylko dobrze! Poczujesz, że naprawdę się oderwałaś, zanim wrócisz do pracy, i o wiele bardziej docenisz swój lunch. Po co wychodzić w chłodne dni? Powodów jest mnóstwo! Żeby rozprostować nogi, zrobić zakupy (świetny powód!), spotkać koleżankę pracującą w pobliżu i pogadać… No dalej, odwagi!
Błąd nr 5 podczas lunchu: Picie słodkich napojów!

Która z nas nigdy nie miała ochoty popić lunchu słodkim napojem lub colą, nawet light? Błąd! Zapomnijmy od razu o tych zdradliwych przyjemnościach. To prawdziwe bomby kaloryczne pełne cukru, które zaburzają trawienie i wcale nie zaspokajają głodu. Wręcz przeciwnie! Możesz być pewna, że szybko po posiłku znów najdzie cię ochota na podjadanie. Nic nie zastąpi dużej szklanki niegazowanej wody podczas lunchu. Bez gazu, bez cukru, bez zbędnych kalorii — ma same zalety! Jeśli z czasem zwykła woda wyda ci się mdła, dodaj do niej odrobinę cytryny. Umawiamy się? Koniec ze słodkimi napojami! Jesteście z nami?
Błąd nr 6 podczas lunchu: Pomijanie lunchu!

Razem z błędem nr 4, ten zasługuje na najwyższe miejsce na podium błędów do unikania! Często mówimy sobie, że pominięcie posiłku to nic wielkiego i może nam tylko wyjść na dobre. Nic bardziej mylnego! Wręcz przeciwnie — dotrzesz do kolejnego posiłku zupełnie wygłodzona, po tym jak w środku popołudnia prawdopodobnie uległaś słodkiej pokusie. Efekt? Zjesz jak cztery osoby o porze dnia, kiedy powinnyśmy jeść najmniej, bo mało się ruszamy i łatwo magazynujemy. Więc jeszcze raz — porzuć ten zły nawyk! Działa wyłącznie na twoją niekorzyść i naprawdę skomplikuje relacje z lustrem i wagą. A gdy zbliża się wiosna, nie ma na to miejsca!
Słuchajcie naszych małych wskazówek, a będziecie na dobrej drodze do zachowania pięknej sylwetki. Podzielcie się z nami swoimi trikami na szczupłą sylwetkę na społeczności CelluBlue tutaj !
Powiązane artykuły
- Sylwester 31-go: wejdź w nowy rok pięknie dzięki pretoxowi!
- Detoks po świętach: skuteczna kuracja, by pozbyć się nadmiaru!
- Trzy proste triki na lżejsze ciasto trzech króli!
Przydatne kategorie : Dieta wyszczuplająca.